o wszystkim (Reklama: ,, soczewki )

Niewiele było podobieństwa między ponętną kobietą, którą znał w Santa Fe, i tą bladą osobą o wychudłych policzkach, zapadniętych oczach i zmierzwionych włosach, która siedziała przed nim teraz. To była kobieta, dla której cierpiał. Kilkakrotnie. Dla której gotów był zrobić wszystko, żeby ją ocalić. Miał ściśnięte gardło. Jesteś piękna. Na policzkach wystąpiły jej lekkie rumieńce. Nie potrafiłbym żyć bez ciebie powiedział Decker. Beth odetchnęła głośno. Spojrzała na niego, jakby nigdy go naprawdę wcześniej nie widziała, i przytuliła. Nie jestem ciebie warta. Beth powiedziała mu to wcześniej, gdy Decker pomagał jej dostać się na schody przeciwpożarowe w mieszkaniu lekarza. Czy „nie jestem warta" było pewnym sposobem wyrażenia uczucia, czy też ma na myśli dosłowny brak poczucia własnej wartości ponieważ go wykorzystała i teraz jest jej wstyd? Co się stało? spytała Beth. Nic. Ale... Jest masa drobiazgów, którymi musimy się zająć oświadczył Decker szybko.

(Reklama: , Suknie ślubne , web hosting )